ďťż

Lamblia, pierwotniaki w kale

photo



Juta - 01-08-2007 19:44
Jak w temacie.
Czy ktoś się z tym zetknął?
Interesują mnie wszystkie informacje typu :
- objawy
- możliwość i sposób zarażenia
- sposób wykrycia
- metody i efekty leczenia
- i cała reszta z tym związana.



Artur Dobrzynski - 02-08-2007 11:28
Giargia jest jednokomórkowym pasożytem jelitowym mogącym atakować zarówno psa, kota jak i człowieka. Pierwotniak ten odpowiedzialny jest za wystąpienie choroby określanej jako giargioza. Przebieg choroby może przybierać różne postacie. Najczęściej jednak na pierwszy plan wysuwa się biegunka lub nawracające luźne stolce. Najczęściej jednak stolec ma jasnożółtą barwę i papkowatą konsystencję W obydwu przypadkach jednak dość charakterystyczny jest ostry, nieprzyjemny zapach a niekiedy wręcz obecność śluzu a nawet krwi w stolcu. Wspominanym objawom choroby towarzyszy spadek wagi zwierzęcia przy jednoczesnym zachowaniu apetytu. Do zakażenia pierwotniakiem dochodzi na drodze pokarmowej. Niektóre przeprowadzone badania parazytologiczne dowodzą, że problem największy jest w dużych skupiskach zwierząt tj. w schroniskach, przytuliskach i w dużych hodowlach. Dotychczas przeprowadzone badania wskazują, że około 30% psów i kotów zarażonych jest giargiozą. Rozpoznanie stawiane jest na podstawie badań parazytologicznych kału. Leczenie natomiast nie nastręcza większych kłopotów i polega na podaniu przez 3 – 5 dni odpowiednich środków odrobaczających np. Drontal plus. Pamiętać jednak trzeba, że pasożyt ten niebezpieczny jest dla człowieka. Dlatego też warto po każdym kontakcie ze zwierzęciem dokładnie umyć ręce.



Pascal - 04-10-2007 16:16

Giargia jest jednokomórkowym pasożytem jelitowym mogącym atakować zarówno psa, kota jak i człowieka. Pierwotniak ten odpowiedzialny jest za wystąpienie choroby określanej jako giargioza. Przebieg choroby może przybierać różne postacie. Najczęściej jednak na pierwszy plan wysuwa się biegunka lub nawracające luźne stolce. Najczęściej jednak stolec ma jasnożółtą barwę i papkowatą konsystencję W obydwu przypadkach jednak dość charakterystyczny jest ostry, nieprzyjemny zapach a niekiedy wręcz obecność śluzu a nawet krwi w stolcu. Wspominanym objawom choroby towarzyszy spadek wagi zwierzęcia przy jednoczesnym zachowaniu apetytu. Do zakażenia pierwotniakiem dochodzi na drodze pokarmowej. Niektóre przeprowadzone badania parazytologiczne dowodzą, że problem największy jest w dużych skupiskach zwierząt tj. w schroniskach, przytuliskach i w dużych hodowlach. Dotychczas przeprowadzone badania wskazują, że około 30% psów i kotów zarażonych jest giargiozą. Rozpoznanie stawiane jest na podstawie badań parazytologicznych kału. Leczenie natomiast nie nastręcza większych kłopotów i polega na podaniu przez 3 – 5 dni odpowiednich środków odrobaczających np. Drontal plus. Pamiętać jednak trzeba, że pasożyt ten niebezpieczny jest dla człowieka. Dlatego też warto po każdym kontakcie ze zwierzęciem dokładnie umyć ręce. a najlepiej też samemu się odrobaczyć. Bardzo dużo ludzi jest zarobaczonych nawet nie wiecie w jakim stopniu - coś okropnego.



Bzikowa - 04-10-2007 18:24
Hm.. 'Mój' kot miał ostatnio poderzenia o Lamblie. Jest kotem wychodzącym , co prawda regularnie odrobaczanym ale ryzyko pewnie większe niz u kota 'indoor' ;) Wet mówił, ze leczenie właśnie nie jest łatwe, trwa trochę czasu i często te lamblie się nawracają i trzeba powtarzac kurację kilkakrotnie. A one nie reagują na zwykłe środki odrobaczające , na szczęście nie wiem jakimi się lamblie leczy bo kota oczyszczono z zarzutów ;)



Artur Dobrzynski - 05-12-2007 12:07
W mojej praktyce najlepiej w takich inwazjach sprawdzał sie właśnie Drontal plus



BeataSabra - 26-08-2008 13:14
Która METODA DIAGNOSTYKI W KIERUNKU LAMBLIOZY JEST NAJSKUTECZNIEJSZA ??

badanie pod mikroskopem czy FASTest GIARDIA ??

kał ma być świeżo pobrany i do dwóch godzin dostarczony do weta czy ma to być z kolejnych trzech dni



kinga_hannah - 27-11-2008 14:21
czy może mi ktoś podac jakie sa fizjologiczne normy wystepowania Lamblii w kale u psa???



Gamba - 24-09-2009 19:26
Postanowiłem odświeżyc temat ponieważ lamblie dopadły i nas. A to paskudztwo warte jest uwagi każdego właściciela psa,a i warto zadbac o swoje zdrowie.
U młodszej suki głównym objawem była okropna biegunka utrzymujaca sie od dwóch dni. Suczka pomimo apetytu schudła,to dwa podstawowe objawy który u niej wystąpiły.Ponieważ nie przechodziła wybraliśmy sie do weta i na nasze szczęscie Madi narobiła na środku gabinetu,więc kał poszedł natychmiast do badania.Wyszły Lamblie.Teraz ubijamy paskudztwo lekiem o nazwie Panacur,kuracja ma trwać jeszcze trzy dni. Na kuracje załapała się również starsza suczka,bo obie żyją pod jednym dachem i może być nosicielem.Ona nie ma żadnych objawów.Profilaktyka. Trudno się z tym walczy,bo dość często wraca.
Teraz informacja bardzo ważna...własciciel zarażonego psa też może być posiadaczem Lamblii,dlatego warto przebadać i odrobaczyć,jesli jest taka potrzeba to całą rodzinę.
W jaki sposób mogła sie zarazic ? Na to pytanie jest wiele odpowiedzi...mogła przynieść za schronu,mogła zarazić się wciągając kupę na podworku itd.
Teraz już wiem,że warto p
rofilaktycznie zrobić co jakiś czas badanie kału,zarówno psu jak i sobie.
Pozdrawiam