ďťż

Babe i Barbie vel Lalka czyli dwa stare ale jare amstaffy :D

photo



sucha - 14-04-2008 18:48
Oto Babe :razz: nic dodać nic ująć :loveu:
http://images32.fotosik.pl/217/78806e6f7fa17910.jpg

A dnia 27.Kwietnia2008r. o 5.00 rano przyjechało to oto suczysko :loveu:
http://img528.imageshack.us/img528/8...arek118no4.jpg



sucha - 14-04-2008 18:53
http://images26.fotosik.pl/195/1bef878c7708d9db.jpg
ach ten kaganiec:roll:
http://images28.fotosik.pl/196/9373187e57bea1cb.jpg
przejście przez zatłoczone ulice
http://images24.fotosik.pl/196/cdf0132efedb8ca5.jpg
i peeeełna wolność :multi:
http://images31.fotosik.pl/217/284ab9108fee0948.jpg
Próbujemy wygryść kreta z nory :roll:



sucha - 14-04-2008 18:57
http://images29.fotosik.pl/195/849943794a47633f.jpg
trawa kłuje w nos :evil_lol:
http://images25.fotosik.pl/194/7d764de3afc28a15.jpg
stajemy na głowie :cool3:
http://images28.fotosik.pl/196/ce884de12adae2b7.jpg
przymierzamy się do tarzania:roll:



Tengusia - 14-04-2008 20:02
Slicznosci slicznosci slicznosci :loveu:



Ania+Milva i Ulver - 14-04-2008 20:13
słodziak mój kochany...oj latem odwiedzimy Was bo nie wytrzymam:)



Sajnox - 15-04-2008 11:00
Witam ale pieknosci mi pokazujesz:p cudoooo;)



basiagk - 15-04-2008 20:48
No wreszcie mogę bez ograniczeń zachwycać się Babe!:multi:



agpol - 15-04-2008 21:58
to ja też się przyłączę do tworzenia tego bloga (chociaż głównie to będzie działka mojej kochanej Paulinki) i przypomnę jak było na początku :cool1:
Biedna Babe jeszcze w schronie

http://img517.imageshack.us/img517/2...6737oa2bc5.jpg

http://img91.imageshack.us/img91/274...6744xi4xz8.jpg

Przeżycie sterylkowe (pamiętacie ten stres??:-(), ale na szczęście dobrze się skończyło, choć nie bez wpływu na zdrowie:
http://img504.imageshack.us/img504/9217/babeqj5.jpg

i rekonwalestencja u Kasi, jeszcze żeberka i kręgi widać.........
http://img178.imageshack.us/img178/2...0053pk9yq7.jpg

W drodze do nowego domu:
http://img224.imageshack.us/img224/3...2238ou4va5.jpg



Ania+Milva i Ulver - 16-04-2008 09:20
Babe jest teraz nie do poznania...piękna. Oj pamietam dokłądnie ten stresik...pierwszy wyjazd Kasi z psem tak daleko, ja akurat w Londynie...ale warto byłoby i z tysiąc kilometrów zrobic by do tak super dokmu Babe trafiła:)



agpol - 18-04-2008 12:58
Pierwsze godziny w nowym domu
http://img374.imageshack.us/img374/9...4689va7vl1.jpg

A Pańcio powiedział:
"Fajna jest, będziemy się lubić" - bo Pańcio specjalnie wylewny nie jest:roll:
No i się lubimy :loveu:
Teraz mogło być już tylko lepiej

Pierwsze dni na nowym terenie
http://img99.imageshack.us/img99/3080/babe015mm5.jpg

http://img241.imageshack.us/img241/1...2007001mc4.jpg

http://img368.imageshack.us/img368/4739/babe021jt6.jpg

I pierwsza wspólna wycieczka w szeroki świat :cool3:
http://img168.imageshack.us/img168/3...bus3vy8ux1.jpg

To chyba tyle celem krótkiego podsumowania :p

Tak się zastanawiam, czy nie poprzenosić większości fotek z wątku Babe tutaj, żeby były w jednym miejscu...
Co cioteczki myślą na ten temat??



agpol - 18-04-2008 13:01
Dostałam wczoraj takie zdjęcie i nie mogłam się oprzeć, żeby się z Wami nie podzielić :cool3:
Czyż ona nie jest słodka?? I tak inteligentnie wygląda :evil_lol:
http://img360.imageshack.us/img360/1765/k15zr4.jpg

Trochę chronologia nie taka, ale w odpowiednim okresie nie pisałam, a to jest aktualizacja sytuacji :roll: dla niezorientowanych:

No to mamy drugiego psiaka, dołączył do nas 27.04.08, sunia, też amstaffka (papierowa:eviltong:), ma 10 lat
....Pierwszy spacer mamy za sobą-rewelacja. Biegały, ładnie się bawiły, było wspólne wąchanie dziur i kąpiel w rzece, ale jak wróciłyśmy do domu to po kilku minutach poszło na kły, krew się polała(nic poważnego się nie stało, ale strach był), a teraz leżą obrażone na cały świat, każda na swoim posłaniu.
na dworze wszystko cacy w domu gorzej, ale mam nadzieje że to tylko kwestia czasu... ;-)
dzisiaj jak się wyrobie to może wrzuce do galerii jakieś fotki obydwu psic...

A i byłyśmy z Babe wczoraj u weta, zrobiłyśmy kontrolne zdjęcie klatki piersiowej, i pani doktor mówi że jest duuuuużo lepiej niż za pierwszym razem, zaszczepiłyśmy się na wścieklizne, i oddałyśmy krew do badań...popłynęłyśmy 110zł no ale czego się nie robi dla psiaka :smile:



Ania+Milva i Ulver - 18-04-2008 13:31
hi hi...no sama inteligencja:evil_lol::evil_lol:



basiagk - 19-04-2008 16:07
Mój komentarz do fotki:
:roflt::roflt::roflt:



sucha - 19-04-2008 19:42
http://images33.fotosik.pl/223/408ad81c7d9b148c.jpg

Wyciągaaamy
http://images33.fotosik.pl/223/52d1a761499d3246.jpg

http://images26.fotosik.pl/198/7a36fdaa915a273b.jpg

http://images34.fotosik.pl/223/5a051c6be1785514.jpg

http://images30.fotosik.pl/198/2c3b9fb479da57aa.jpg



sucha - 19-04-2008 19:48
http://images31.fotosik.pl/223/99181c52bd475632.jpg

http://images29.fotosik.pl/198/a4d856473e447a2e.jpg

A jutro (o ile pogoda dopisze) wybieramy się z Babinką na szkolenie do świdnika :razz:
trzymajcie kciuki bo to dla nas obydwu pierwsze spotkanie z prawdziwą tresurą:oops:



andzia69 - 19-04-2008 22:15

Dostałam wczoraj takie zdjęcie i nie mogłam się oprzeć, żeby się z Wami nie podzielić :cool3:
Czyż ona nie jest słodka?? I tak inteligentnie wygląda :evil_lol:
http://img360.imageshack.us/img360/1765/k15zr4.jpg
no na kacu sie wygląda baaardzo inteligentnie:evil_lol:



sucha - 29-04-2008 10:58
http://img205.imageshack.us/img205/3...arek092hm8.jpg
zdjęcie zrobione pierwszego dnia, jak to po rozdzieleniu i założeniu klatek na pyski sunie były obrażone na cały świat :evil_lol:
postaram się cyknąć jakieś fotki popołudniu i mama może na dworze im zrobi kilka, bo ja niestety siedze w domu bo noga uległa wypadkowi :roll:
i z chodzenia na spacerki nici:-(



Ania+Milva i Ulver - 29-04-2008 12:27
hi hi...no 2 panie na włosciach ...troszke obrazy musi byc :)
prosimy o zdjecia nowego nabytku:)



sucha - 29-04-2008 17:42
No to foteczki z dzisiejszego spacerku :loveu:

narazie sama Barbie vel Lalka:

http://img228.imageshack.us/img228/7...arek108sx6.jpg

http://img528.imageshack.us/img528/3...arek110ft3.jpg

http://img175.imageshack.us/img175/5...arek111yr4.jpg

http://img183.imageshack.us/img183/3...arek112rt6.jpg

http://img528.imageshack.us/img528/8...arek118no4.jpg



sucha - 29-04-2008 17:49
A teraz suczynki razem :cool3:
http://img528.imageshack.us/img528/5...arek114iu2.jpg

http://img175.imageshack.us/img175/1...arek115xm7.jpg

http://img183.imageshack.us/img183/2...arek116bt4.jpg

http://img183.imageshack.us/img183/8...arek117xa9.jpg

i jeszcze Babeinka:
http://img183.imageshack.us/img183/8...arek105gf3.jpg



Vectra - 29-04-2008 18:02
No , no podoba mi się tu :)

O i widzę , że starsza Pani Andzia dotarła również ;)

Pozdrawiam wszystkich i cieszę się za udaną akcje :multi:



Skibka - 29-04-2008 18:12
O co za śliczne stworzonka :loveu:
Nic tylko pogratulować tak świetnych psiaków..:lol:
Pozdrawiam i zapraszam do mojej galerii troszkę inna rasa no ale psiak to psiak!;)



DuDziaczek - 29-04-2008 18:24
Super :loveu: Galeria psiakow :cool3:

A jednak sie udalo wbrew temu co inni sadzili :razz:
Niedlugo to beda 2 kumpele,ktore rozdzielic sie nie beda chcialy :eviltong:



sucha - 29-04-2008 18:59
Narazie w dalszym ciągu trzymajcie kciuki i nie zapeszajcie :evil_lol:
bo chyba byśmy się ze wstydu spalili, jakby cuś nie wypaliło :roll:

Chociaż z drugiej strony zachwyty są taaaaaaakie miłe :evil_lol:



KamaG - 29-04-2008 19:25
Pięknie się dziewczyny prezentują, trzymam kciukasy, żeby się już tylko lepiej działo, a przecież wiadomo, że nawet w starym dobrym małżeństwie czasem zgrzytnie, byle nie za często i nie za bardzo!
Baaaardzo śliczne te Wasze mordeczki!



andzia69 - 29-04-2008 21:50


O i widzę , że starsza Pani Andzia dotarła również ;)
ja ci dam starszą panią:mad::mad::mad::diabloti:

trzymam dalej kciuki - na przekór co niektórym:p

Śliczne zdjęcia! A blizny to nawet nie widać:crazyeye:



Tengusia - 29-04-2008 21:53
a ja gratuluje co dwa psiaki to niejeden :loveu: mi to marzy sie teraz trzeci :evil_lol:



DuDziaczek - 29-04-2008 21:54
a tam starsza :cool1:
Andzia to wyglada jakby co mature zdala :cool3:

Czekamy na wiecej fotek :loveu:



Majaa - 29-04-2008 23:44

http://img205.imageshack.us/img205/3...arek092hm8.jpg
zdjęcie zrobione pierwszego dnia, jak to po rozdzieleniu i założeniu klatek na pyski sunie były obrażone na cały świat :evil_lol:
postaram się cyknąć jakieś fotki popołudniu i mama może na dworze im zrobi kilka, bo ja niestety siedze w domu bo noga uległa wypadkowi :roll:
i z chodzenia na spacerki nici:-(
Odezwie się teraz głos krytyczny :cool3:, czyli "że niby ja" ;) :

(czytać uważnie proszę:cool3::cool3::cool3: - głupi żart oczywiście, ale głupawka mnie trzyma po kilku tygodniach pracy ponad normę)

Zorientowani wiedzą skąd się nagle u Was (Agpol i Sucha wraz z Rodziną) wzięła Barbie i na jakich "warunkach i zasadach"
Niezorientowani jednak wchodzący na tą galerię "z zewnątrz" nie będą mieli pojęcia o co chodzi, tak z uzyskaniem info skąd się wzięła Barbie, jak i z tym, skąd wywiązały się na str.3 tego wątku Wasze (dla mnie jasne;) , dla kogoś z zewnątrz kompletnie nie!) żarty
Uważam, ze powinnyście Agpol i Sucha zamieścić choć słówko komentarza na ten temat :cool3: Zwłaszcza, że w kontekście podjętej próby adopcji Barbie, padło tutaj:

http://www.dogomania.pl/forum/showth...103808&page=51

wiele dziwnych słów na temat Amstaffów !

Na marginesie:
A ja i tak tęsknię za Barbie ! Była u mnie raptem kilka dni a wkupiła się w serce, duszę i moje życie z częstotliwością ponad wszelką wyobrażalną dla mnie normę !



Vectra - 29-04-2008 23:49

a ja gratuluje co dwa psiaki to niejeden :loveu: mi to marzy sie teraz trzeci :evil_lol: Pamiętaj , apetyt rośnie w miarę jedzenia :diabloti: :diabloti:



Ania+Milva i Ulver - 30-04-2008 09:10
he he...na prawde sie ubawiłam tymi wywodami na temat astów:)

Jesli sunie sie dogadaja to Barbie bedzie miała cudowny domek...nie wspominając o najcudowniejszej współlokatorce:)



DuDziaczek - 30-04-2008 13:28
Bedzie miala :razz:

Poprosimy o fotki psiakow :cool1:



Ania+Milva i Ulver - 30-04-2008 13:43
tak tak...błąd literkowy:)



DuDziaczek - 30-04-2008 13:56

tak tak...błąd literkowy:) z gory zaznacze ze oczywiscie nie bylo to złosliwe :lol:



andzia69 - 30-04-2008 14:08
o jeżu - ale grzeczne:crazyeye: a jakie tresowane!:evil_lol:



sucha - 30-04-2008 14:08
Jak to sie stało że Barbie jest unas opisze mamuśka:evil_lol:
bo jej to lepiej wychodzi :p

a ja narazie tylko zaspokoje głód na foteczki :cool3:
http://img402.imageshack.us/img402/5...arek120we9.jpg

http://img112.imageshack.us/img112/8...arek121il0.jpg

http://img135.imageshack.us/img135/8...arek125lv2.jpg

http://img135.imageshack.us/img135/4...arek127il2.jpg



sucha - 30-04-2008 14:50
No i w "ferworze walki" zupełnie zapomnieliśmy o wczorajszych Babeinkowych urodzinach:oops:

Wszystkiego najlepszego psinkooo!!
:loveu: :tort::laola::tort: :loveu:

http://img337.imageshack.us/img337/3222/babe1zl1.jpg




DuDziaczek - 30-04-2008 16:15
:loveu::loveu::loveu:Super !! Dostala przyjacioleczke na urodzinki :razz:



Tengusia - 30-04-2008 16:55

Pamiętaj , apetyt rośnie w miarę jedzenia :diabloti: :diabloti: masz absolutna racje :diabloti: a mi to tak staffik sie widzi w mojej ferajnie albo jakis pitek rednose :diabloti:



sucha - 30-04-2008 17:01
a tak apropo's pitka jejuu jakiego ślicznego widziałam ostatnio
red nosek ale taki ciemny taka czekoladka:loveu:
no poprostu śliczny był :lol:
nawet mamie się spodobał a ona nie bardzo red nosy lubi:evil_lol:



Majaa - 01-05-2008 01:01

http://img402.imageshack.us/img402/5...arek120we9.jpg Jak mi się podoba to zdjęcie :lol:
Mam nadzieję, ze to zapowiedź wszystkiego co najlepsze

Wszystkiego co najlepsze życzę również Bebe z okazji urodzin!
:tort::tort::tort::new-bday:

Choć chyba nowa koleżanka w prezencie, to nie koniecznie było to, o czym marzyła :evil_lol: ale z czasem doceni (miejmy nadzieję)



DuDziaczek - 01-05-2008 01:05


Choć chyba nowa koleżanka w prezencie, to nie koniecznie było to, o czym marzyła :evil_lol: ale z czasem doceni (miejmy nadzieję)
A tam jeszcze pare dni i pomarzy o nastepnej kolezaneczce :razz:



Vectra - 01-05-2008 01:10
Doceni , doceni .... jak u mnie ... teraz żyć bez siebie nie mogą :)



Tengusia - 01-05-2008 10:52

Doceni , doceni .... jak u mnie ... teraz żyć bez siebie nie mogą :) tez tak sadze ze z czasem nie beda swiata poza soba widziec :eviltong: zupelnie jak moje ktore strasznie nie lubia byc rozdzielane i tak strasznie sie potem ciesza jak sie widza :evil_lol: a pomyslec ze na poczatku Bolus nie przepadal za Faza :cool3:



agpol - 01-05-2008 18:33
No to moje drogie cioteczki, coś wam powiem :)
Wczoraj panny pierwszy raz minęły się bez zgrzytu w baaaaaardzo wąskim przejściu, a dziś spokojnie wąchały się PO PYSKACH:multi:,
łeb w łeb szczekały przez okno balkonowe na szwędającego się psa, nie wyzywają się na pojedynek wbitym w przeciwnika wzrokiem, na spacerze chodzą na krótkich smyczach ocierając się bokami o siebie i nie specjalnie walczą o to, która ma iść z przodu.
Babe jeszcze się trochę na nas boczy za ten urodzinowy prezent :mad: ale oczęta ma coraz częściej uśmiechnięte :p

Myślę, że co najgorsze, to mamy za sobą :eviltong:

na złość tym, którzy w nas nie wierzyli :evil_lol:



andzia69 - 01-05-2008 18:48
ja wierzyłam i dalej wierzę, ze będzie coraz lepiej:loveu:

bardzo się cieszę z tych wiadomosci:multi::multi::multi:

a jak z jedzeniem?????



gops - 01-05-2008 18:54
witamy po raz pierwszy :multi: piekny suczydla :loveu: a w jakim sa wieku ?



agpol - 01-05-2008 19:49
Z jedzeniem nie ma problemów, dostają w osobnych miskach, równocześnie, w pewnej odległości od siebie no i pod nadzorem :diabloti:
To samo z wodą, bo niestety Babe z powodu serca nie może mieć stałego dostępu do źródełka :( i może spróbować walczyć o michę z wodą.
Musimy każdą sytuację przewidywać, nie prowokować zazdrości, czy chęci obrony czegokolwiek, to trochę trudne, ale powinno się udać, chyba, że panny zaczną, albo lepiej powiedzieć, odnowią rywalizację, a charakterki to one obie mają :roll:

Odnośnie wieku, to Barbie (ta prążkowana) ma 10 lat, a Babe (ta jasna), to trudno powiedzieć, ale sądząc po zębach ok 8, czyli obydwie panny dojrzałe:evil_lol:



gops - 01-05-2008 20:04
o kurcze to juz starsze psiaki z nich :roll: no ale dobrze ze maja fajny domek ;) lepiej jedzenie dawac w dwoch innych pomieszczeniach ;)



agpol - 01-05-2008 22:19

lepiej jedzenie dawac w dwoch innych pomieszczeniach ;) Nie ma potrzeby izolować ich podczas jedzenia, ani razu nie przejawiły cienia agresji.



Majaa - 01-05-2008 23:22

No to moje drogie cioteczki, coś wam powiem :)
Wczoraj panny pierwszy raz minęły się bez zgrzytu w baaaaaardzo wąskim przejściu (od przedwczoraj chodzą bez kagańców), a dziś spokojnie wąchały się PO PYSKACH:multi:,
łeb w łeb szczekały przez okno balkonowe na szwędającego się psa, nie wyzywają się na pojedynek wbitym w przeciwnika wzrokiem, na spacerze chodzą na krótkich smyczach ocierając się bokami o siebie i nie specjalnie walczą o to, która ma iść z przodu.
Babe jeszcze się trochę na nas boczy za ten urodzinowy prezent :mad: ale oczęta ma coraz częściej uśmiechnięte :p

Myślę, że co najgorsze, to mamy za sobą :eviltong:

na złość tym, którzy w nas nie wierzyli :evil_lol:
Jak miło czytać takie wieści !

Z karmieniem - uważam jednak, że (po relacjach eks właściciela Barbie) lepszym pomysłem jest jednak karmienie obu w tym samym czasie, ale w osobnych pomieszczeniach



DuDziaczek - 01-05-2008 23:36
To super ze panienki sie dogaduja niezle :razz:



basiagk - 04-05-2008 20:06
Już tu jestem!



sucha - 04-05-2008 21:03
wczoraj wieczorem wróciłyśmy ze szkolenia spod warszawy:razz: na którym byłyśmy 2 dni. Ogólnie szkolenie trwało 3 ale my musiałyśmy wcześniej wrócić:sad:
Ale szkolenie było super, z suczynek też jestem zadowolona:loveu:

Barbie bardzo chętnie i ze strasznym zapałem wykonywała wszystkie ćwiczenia, bardzo szybko się uczy, bardzo ładnie chodzi na kontakcie:) a na szkoleniu tak się nakręciła, że potem cały dzien zachowywała sie jak pies z ADHD:diabloti: no naprawde wszędzie jej było pełno:evil_lol:

Z Babe było trochę gorzej bo ona czasem zachowuje się troche jak dziecko autystyczne... zwłaszcza na dworze wyłącza się i nie ma z nią kontaktu, nawet treser powiedział, że będzie ciężko...
pierwszego dnia wprawdzie wykonywała polecenia, ale nie było z nią żadnego jako takiego kontaltu, ani razu na mnie nie spojrzała...
Drugiego dnia na początku bylo tak samo jak pierwszego, ale przy ćwiczeniu, podczas którego psy były ustawione w kółku i trzeba było przejść slalomem między tymi wszystkimi psami, a psów było ok.7-8. złapała kontakt i przeszła na nim całe kółko, ku zdziwieniu innych zwłaszcza trenera, a ja byłam z niej taaaaaka dumna:loveu:

Także ogólnie weekend jak najbardziej udany. jedynym minusem szkolenia był oooogrom kleszczy.. naszczęście żadnego nie złapały tak żeby się wbił, ale dużo zdjęłyśmy z sierści takich 'spacerujących'...
zdjęć nie mamy bo jakoś tak z przejęcia nikt nie pomyślał o fotkach, chyba, że ktoś z innych uczestników zrobił ale to będą najwcześniej pojutrze, jak coś dorwe to wstawie :diabloti:

A i dzisiaj zdjęłam Barbie szwy grzeczna była tylko przy tych na policzku trochę się wyrywała, ale mama przytrzymała i dałyśmy radę:razz:
A jutro będe próbowała jeździć na rowerze z Barbie u boku :diabloti:
hihi jak przeżyje to dam znać :diabloti:, ale muszę jakoś spożyć tą jej energię :evil_lol:

ona naprawde ma te 10 lat ?:crazyeye:
nikt nie chciał mi uwierzyć, ani treser na szkoleniu, ani uczestnicy szkolenia(doświadczeni posiadacze psów bojowych) ani pani weterynarz u której się szczepiłyśmy:p
ona naprawde zachowuje się jak szczeniak! taki guuupol :)

Z Babe byłyśmy na kontroli było robione zdjęcie klatki piersiowej i dalej jest powiększone serducho i płyn w jamie brzusznej , ale jak pani wet porównała z poprzednim to powiedziała, że jest o niebo lepiej. Babe też była szczepiona i obydwie panny maja takie fajne zawieszki-serduszka na których jest rok szczepienia, nazwa i kontakt do lecznicy i numer pod którym są zapisane w klinice czzyli taki identyfikatorek :)

oj ale się rozpisałam :) no to miłego czytania cioteczki :)



sucha - 04-05-2008 21:04
Witamy Basiu!:loveu::diabloti:



DuDziaczek - 04-05-2008 21:32
To widze ze Barbi super psinka i coraz lepiej u Was :loveu:



Ania+Milva i Ulver - 04-05-2008 21:49
Babe i Barbie na szkolonku??:crazyeye:co to sie wyrabia:evil_lol:

Hi hi Babe słabo podatna na szkolenie, a po co ona bedzie tam robiła co jej każą...jak jej sie zachce to zrobi..mały głuptas:evil_lol:



andzia69 - 04-05-2008 23:17

Babe i Barbie na szkolonku??:crazyeye:co to sie wyrabia:evil_lol:

Hi hi Babe słabo podatna na szkolenie, a po co ona bedzie tam robiła co jej każą...jak jej sie zachce to zrobi..mały głuptas:evil_lol:
na szkoleniu??? i to w tym wieku:evil_lol: to był widać uniwersytet 3 wieku:eviltong:

super, ze do Barbie nie trzeba juz szwargolic po niemiecku:p

Sucha - uważaj jednak z tym rowerkiem i Barbie...ona naprawdę ma tyle lat;) jak zobaczysz, ze szybko się męczy przy takim obciążeniu to wymyśl raczej jakieś bardziej...statyczne sposoby rozładowania jej energii:lol: moze daj jej kostkę rubika :evil_lol::evil_lol:



agpol - 04-05-2008 23:34
cioteczki, nic się nie martwcie :cool3:
To będzie tylko taka próba, program specjalny dla babć, w końcu doświadczenie z sercowcami mamy :evil_lol:

A z tą kostką Rubika, to ja nie wieeem :roll: przy jej kłach to kwestia kilku krótkich minut i byłaby rozpracowana :diabloti:



DuDziaczek - 05-05-2008 15:04
haha kostka Rubika :evil_lol:
Dobrze dobrze my tu Gadu Gadu a na foteczki czekamy :cool3:



sucha - 09-05-2008 20:12
no ze szkolenia niestety fotek nie ma,(może jeszcze będą ale nie wiem..)
dzisiaj byłam z Barbie na rowerku i ładnie biega, czasem trochę się wyrywa do przpdu ale ogólnie ładnie :)
przejechałyśmy jakieś 0,7 km nad strumyczek po dorodze mało nie zeżarłyśmy małego jamnikowatego:mad: bo krzywo patrzył i zęby pokazywał więc trzeba unicestwić szkodnika:diabloti: nad strumyczkiem najpierw z wielkim oporem właziła do wody wyjątkowo wysoko podnosząc łapki... bo to takie zimne, mokre i wogóle fee... ale przełamałyśmy lody i za chwile biegałyśmy za kijkiem do wody, aż nage turbinka w dupke wlazła i takiego przyśpieszenia dostała, tak zaczęła biegać, że nie wiedziałam gdzie oczy podziać.... na konie wytarzałyśmy się w krowiej kuuupie:diabloti: bo to tak fajnie:razz: no i wróciłśmy do domku, chodziaż ona chętnie by jeszcze została:) ileż ona ma energii:diabloti:
a Babe dzisiaj na spaerku dała drapaka, pobiegła gdzieś daleeeko i nie reagowała na wołanie:mad: Barbie nie chciała dalej iśc bo przecież koleżanka została gdzieś taam wieć trzeba po nią pójść albo przynajmniej poczekać...(bo ona baardzo opiekuńcza...) no ale jak wreszcie ten grubas wrócił to Barbie z wieelką radością podbiegła i prawie, ze ją wyściskała:loveu:
także suńki się coraz lepiej dogadują tylko Babe strasznie 'ostrożna' jest jak Barbie chce się bawić i skoczy jakoś do niej to ona od razu, ze ją ataują i potrafi np warnąć a jak jedna warknie to druga oddaje i sie zaczyna bójka:roll:
ale jakos damy raaade :diabloti:
dzisiaj mamuśka pojechała więc zostalimy z psicami sami:diabloti:

a teraz fotki z jakiegos spacerku :)

http://img152.imageshack.us/img152/7396/xxx059gh0.jpg

http://img152.imageshack.us/img152/1081/xxx060dm9.jpg

http://img182.imageshack.us/img182/28/xxx061vy2.jpg

http://img383.imageshack.us/img383/4161/xxx062nr1.jpg

http://img383.imageshack.us/img383/6131/xxx064qp2.jpg



sucha - 09-05-2008 20:17
i kopiemy dziuuuure:diabloti:

http://img383.imageshack.us/img383/1563/xxx065yx4.jpg

http://img182.imageshack.us/img182/7256/xxx066ke4.jpg

tarzankooo

http://img152.imageshack.us/img152/447/xxx071qt3.jpg

http://img383.imageshack.us/img383/8171/xxx072ze1.jpg

http://img152.imageshack.us/img152/8400/xxx075pv6.jpg



sucha - 09-05-2008 20:21
http://img383.imageshack.us/img383/8/xxx076vp6.jpg

http://img152.imageshack.us/img152/9426/xxx077zh1.jpg

http://img152.imageshack.us/img152/646/xxx079ay9.jpg

http://img152.imageshack.us/img152/8229/xxx081ex1.jpg

http://img182.imageshack.us/img182/4205/xxx082me1.jpg



sucha - 09-05-2008 20:24
w tle agpol
http://img152.imageshack.us/img152/8583/xxx086xr9.jpg

http://img383.imageshack.us/img383/5913/xxx088fi5.jpg

http://img152.imageshack.us/img152/1746/xxx089nn5.jpg

http://img182.imageshack.us/img182/2040/xxx091nx0.jpg

http://img182.imageshack.us/img182/8489/xxx092ot1.jpg



sucha - 09-05-2008 20:27
http://img182.imageshack.us/img182/9022/xxx093nh9.jpg

http://img383.imageshack.us/img383/6717/xxx094ek9.jpg

doopa:razz:
http://img182.imageshack.us/img182/3099/xxx095ph2.jpg

no ina koniec z trzecim 'szczeniorkiem'
http://img383.imageshack.us/img383/7254/xxx098cs6.jpg



Ania+Milva i Ulver - 09-05-2008 20:27
W zyciu bym nie powiedziała,ze Barbi ma 10 lat....juz grubasek starzej wygląda...tylko jej tego nie mówcie , żeby sie nie obraziła:)



andzia69 - 09-05-2008 21:43

W zyciu bym nie powiedziała,ze Barbi ma 10 lat....juz grubasek starzej wygląda...tylko jej tego nie mówcie , żeby sie nie obraziła:) bo grubasek przez ten brzuszek tak wygląda - ale jak będą obie szalały to może się odchudzą:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

śliczne zdjęcia:loveu::loveu::loveu::loveu: cudownie, ze miedzy nimi się też jakoś układa i krew się nie leje:multi:



Tengusia - 09-05-2008 22:29
piekne fotki a wiesci i historyjki sama slodycz przy tych wszystkich innych psich sierotkach :thumbs:



DuDziaczek - 09-05-2008 22:44
Super sie dziewczyny dogaduja!
I te usmiechniete pychole :evil_lol:



sucha - 10-05-2008 13:33
Dzwonił dzisiaj były pan Barbie, i sobie chwilę porozmawialiśmy;)
pytał czy wszystko ok, i sie zdziwił że Barbie akceptuje kaganiec:)
jeszcze mama ma do niego dzwonić, bo z nią też chciał porozmawiać...

dzisiaj na dworku gorąco i sunie nie chą za bardzo na spacerki chodzić...
aj to słońce gorące:roll:
także teraz śpią :)
ale wieczorkiem gdzieś się wybierzemy jak już chlodniej będzie może jakieś fotki cykne :razz:



basiagk - 10-05-2008 19:31
Dzięki Bogu za dobrych ludzi!



Iskra73 - 13-05-2008 11:01
Nie mialam wczesniej czasu , bo duzo dzieje sie u nas ostatnio... i nie czytalam wczesniej watku .
Teraz juz jestem na biezaco. Zdjecia fantstyczne, sunie fantastyczne a jesli chodzi o wlascicieli to po prostu nie ma slow , ktore wyrazilyby ich wrazliwosc , wielkie serca i ogromna milosc do zwierzat:)
Babe taka tlusciutka ,a taki szkieletor z niej byl . Ledwie sie na nogach u mnie trzymala i pierwsze 2 -3 dni po sterylce to naprawde horror.
Bardzo sie ciesze , ze Babe zaakceptowala nowa kolezanke. Za 2 m-ce nie beda mogly bez siebie zyc :)



agpol - 13-05-2008 17:23
Za dwa miesiące być może Barbie u nas już nie będzie :-(, rozmawiałam wczoraj z jej byłym Panem, po raz kolejny zmieniła się radykalnie jego sytuacja życiowa (ta osobista) i poważnie myśli o tym, żeby ją zabrać spowrotem do siebie.... szkoda by było, bo dziewczyny zaczynają w spokoju ze sobą żyć, dzieciaki pokochały suńkę, bo jest naprawdę świetna, ale jeśli Pan zdecyduje się na 200 % żeby ją odebrać, to nie będziemy robić problemów........

A jeśli chodzi o tłuściutką Babe, to pracujemy nad tym, żeby tłuścioch schudł, zmniejszanie porcji nic nie dało, bardziej ograniczyć żarcia chyba nie możemy:roll:, bo porcje w ostatnim czasie były już naprawdę symboliczne, więc kupiliśmy karmę dla tłuściochów :evil_lol: i trzymamy kciuki, żeby zadziałała.
A wiecie, że Babe zrobiła się ruchliwa przy nowej koleżance, chyba zazdrość ją bierze, tylko nie wiem, czy zazdrości jej kondycji, czy wyglądu :evil_lol:



Ania+Milva i Ulver - 13-05-2008 18:14
hmmm...to pan nie podpisywał zrzeczenia się psa? jakos nie rozumiem sytuacji, ale może nie jestem w temacie...



Vectra - 13-05-2008 18:25
hmmm , trochę niepoważny ten pan Barbie ....... oddaje , teraz chce zabrać ....
Moim skromnym zdaniem , nie powinien jej wam odbierać , pies to nie zabawka by sobie ją oddawać i zabierać.
Ja rozumiem miłość do psa ,ale ona też rządzi się swoimi prawami.Nie robi się psu w głowie śmietnika w imę miłości.\=

Co do odchudzania , to niestety to trwa i wiele karn trzeba przerobić zanim dojdzie się do tej idealnej.Moją Lalkę odchudziłam na karmie bosch special light , teraz poprawiamy RC obesity.A dodam , że rok ją odchudzam .. jednak myślę ,że nie karma ją odchudziła ,a dwa małe słodkie pieseczki które dbają by Lala miała dużo ruchu:diabloti:



Tengusia - 13-05-2008 18:25

hmmm...to pan nie podpisywał zrzeczenia się psa? jakos nie rozumiem sytuacji, ale może nie jestem w temacie... dla mnie tez jakies to dziwne :roll: a co bedzie jesli wezmie Barbie i znow mu sie sytuacja zmieni i znowu ja odda :roll:



agpol - 13-05-2008 18:53

dla mnie tez jakies to dziwne :roll: a co bedzie jesli wezmie Barbie i znow mu sie sytuacja zmieni i znowu ja odda :roll:
..........Tego najbardziej się boję, bo szkoda by było przede wszystkim psa.

No i tutaj chyba powinnam napisać (tak jak prosiła majaa) jakim cudem Barbie się u nas znalazła :cool1:
Bo to było tak.... Pan miał Panią, Pani miała psa "cudownej" rasy :roll: (labrador, albo golden, nie pamiętam) i nie przepadała za "mordercą" czyli Barbie, Pan często wyjeżdżał służbowo i psami opiekowała się Pani, Psy się nie dogadywały (ale jak mają się dogadać psy, których nie traktuje się sprawiedliwie i równo :roll:), no i Pani zarządała uśpienia Barbie, Pan nie mógł tego zrobić, ale bardzo zależało Mu na Pani i przywiózł psa do Polski (sunia całe życie mieszkała w Austrii), żeby znależć nowy dom, no i ja :diabloti: znalazłam wątek na amstaff-pitbull, potem majaa-ę na starachowickim wątku (u której Barbie chwilowo była) i zaoferowałam DT z możliwością przekształcenia w DS, jak inny się nie znajdzie i sunie się zaakceptują, w drodze do domu odebrałam psicę, przywiozłam, zaczęła się socjalizacja (tak naprawdę, to odrazu myśleliśmy, że to będzie DS, ale rozsądek nakazywał powściągliwość:mad:)... No i wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że Państwo nie są już razem, Pan ma straszne wyrzuty sumienia i jego syn ma ogromny żal, że ojciec oddał psa... Ze względu na charakter pracy i częste wyjazdy Pan NIE jest w stanie się nim zajmować, pies miałby być u Jego B.Żony i syna....
Trochę to skomplikowane, ale muszę powiedzieć, że jak poznałam sytuację, to spodziewałąm się czegoś takiego, jednak pewne decyzje zostały już podjęte no i szkoda było psa zostawiać na lodzie i "majaa"-ę też bo ona na dłuższą metę nie mogła więcej zaoferować jak kojec na podwórku, a w tym konkretnym momencie sunia była do oddania na zawsze...

A jeśli chodzi o zrzeczenie się psa, to i owszem, Pan podpisał, ale na rzecz Mai, ostatecznie miałam ja spisać umowę już bezpośrednio z Nim, otrzymać wszystkie dokumenty dotyczące psa (bo ona "papierowa" jest), a następnie zrzeczenie Maja miała zniszczyć.

Tak wygląda sprawa, bez względu na to jak się skończy, mam nadzieję, że Pan i Jego rodzina będą mieli na względzie NAPRAWDĘ i TYLKO dobro psa, a nie uspokojenie swojego własnego sumienia i decyzję podejmą w miarę szybko, zanim Barbie nowy dom zacznie naprawdę traktować jak Swój.



andzia69 - 13-05-2008 22:21
a ja mam nadzieję, że Maja jeśli wie o tej sytuacji to jednak porozmawia na poważnie z tym panem...a jak mu się znowu sytuacja pokomplikuje???? to co wtedy????



agpol - 14-05-2008 15:01
.... to wtedy Barbie pewnie skończyłaby na stole u weta, bo nie oszukujmy się, ale amstaffy często przerasta częste zmienianie miejsca pobytu i brak stabilizacji, znamy przecież przypadki psów, które stawały się nie adopcyjne, z powodu przerzucania z rąk do rąk, tym bardziej, że Barbie młoda już nie jest, a wbrew krążącej opinii, to BARDZO wrażliwe psy...

Ale koniec spekulacji, Pan ma podjąć ostateczną decyzję, ja nie mogłam Mu odmówić ewentualnego odbioru suni i poniekąd Go rozumiem,, bo my też musieliśmy kiedyś oddać psa do lepszych ludzi i wiem co to znaczy, a przy następnej rozmowie spróbuję Go zaprosić na wątek, może jak zobaczy psice razem, przestaną Go dręczyć wątpliwości......
Póki co, cieszymy się nimi dwiema, przyzwyczajamy do siebie w dalszym ciągu, robimy zdjęcia, które mam nadzieję, że Sucha kiedyś wstawi :evil_lol:



DuDziaczek - 14-05-2008 15:05
troszke skomplikowana sytuacja.... ale mam nadzieje ze madre kobitki jakos to rozwiarzecie :cool3: Wlasiciwe to jestem tego pewna :razz:

teraz tylko czekamy na foteczki :lol:



Tengusia - 14-05-2008 17:29
mam nadzieje ze wszystko sie jakos ulozy i nie ukrywam ze chcialabym dalej ogladac fotki dwoch damulek razem :mdrmed:



Iskra73 - 15-05-2008 15:37
No a jak Pan zniajdzie Pania z pudelkiem albo yorkiem... np. za rok ...:crazyeye:
Pan musi chyba fajniejszych Pan szukac, ktore nie zadaja uspienia jakiegokolwiek stworzenia... To zadna Pani tylko zwykla fran.. po prostu:angryy:



sucha - 15-05-2008 21:25
A sunie się dotarły i już chodzą bez kagańców, co więcej bawią się już razem, wprawdzie jeszcze niepewnie i ostrożnie no ale zawsze coś:)
a oto dowód żeby nie było :evil_lol:

http://img392.imageshack.us/img392/9969/psy001ol8.jpg

http://img115.imageshack.us/img115/5549/psy007yx2.jpg

http://img377.imageshack.us/img377/4849/psy008ou8.jpg

http://img377.imageshack.us/img377/6084/psy009zh9.jpg



andzia69 - 15-05-2008 21:26
Rozmawiałam z Mają - też jest podobnego zdania jak ja - pan jest niepoważny, podpisał zrzeczenie się psa i prawnie pies już do niego nie należy...
Ale to nawet o to nie chodzi - tylko o dobro suki, bo jeśli ją zabierze i znowu za jakis czas okaze się, ze coś nie tak to będzie ciężko jej znowu dom znaleźć:shake:
nie powinno się igrać uczuciami ludzi, którzy dali jej dom, uczuciami suki, która nie wiedziała co się dzieje i teraz stopniowo zaczyna odzyskiwać równowagę...

Ciekawa jestem gdzie by pan się udał, gdyby ją uśpił tak jak miał na początku zrobić.................



basiagk - 15-05-2008 21:28
Nie oddawajcie jej! Jeśli tylko można.



agpol - 15-05-2008 21:58
Dziewczyny, dzięki Wam za wsparcie :multi:,
Teraz Pan musiałby argumenty armatą wytoczyć :evil_lol:, żeby ją znów mieć,
rozmawiałam wczoraj ze swoją suchą i pomimo tego, że ma dopiero 15 lat, to trzeźwość myślenia mnie zaskoczyła :loveu:
nie oddamy jej, tym bardziej, że panienki coraz weselsze i coraz więcej zaufania mają do siebie
Wiedziałam, że się uda :multi:

dobrze, że Maja myśli podobnie jak my wszyscy :p, bo chyba jej zdania obawiałam się najbardziej :oops:

Zdjęcia cudne i psice cudne, teraz chyba może być już tylko lepiej :loveu:



Ania+Milva i Ulver - 15-05-2008 22:00
Wspaniałe zdjęcia!!
Za pare miesiecy sunie nie będa mogły bez siebie zyc:)

Trzymam kciuki aby wszystko było ok:)



Tengusia - 15-05-2008 22:01


Ciekawa jestem gdzie by pan się udał, gdyby ją uśpił tak jak miał na początku zrobić.................
trafne pytanie :thumbs:

a fotki panienek boooooooskie jak i one same :loveu:



Vectra - 15-05-2008 23:54

A sunie się dotarły i już chodzą bez kagańców, co więcej bawią się już razem, wprawdzie jeszcze niepewnie i ostrożnie no ale zawsze coś:)
a oto dowód żeby nie było :evil_lol:

Ciesz się tymi chwilami jak najdłużej :evil_lol: :evil_lol: u mnie też było niepewnie i ostrożnie :roll: teraz , lepiej nie mówić :mad: :angryy: :diabloti: ale żyć bez siebie nie mogą ;)

Popieram NIE ODDAWAĆ , niech pan se jorka kupi , będzie miał większe rwanie :evilbat: :evil_lol:



sucha - 16-05-2008 18:58

Popieram NIE ODDAWAĆ , niech pan se jorka kupi , będzie miał większe rwanie :evilbat: :evil_lol: hehe dobre :diabloti: wczoraj jak byłyśmy miałam ubaw, że nie wiem chociąz troche mi sie zrobiło Babe szkoda :)
otóż idziemy sobie polną dróżką i ja się bawiłam z Barbie jakimiś patyczkami a Babe szła przed nami... ja podniosłam rękę z patyczkiem Barbie skoczyła, złapała patyczek i wylądowała gdzie?... na Babe :diabloti:
w pierwszym momencie myślałam że Babe się odwinie i znowu będzie bójka, ale ta tylko zszokowana się obejrzała i u ciekła dalej do przodu:evil_lol:
ale to nie koniec wrażeń :)
idziemy dalej dróżką no i Babe oczywiście musiała wejść w zboże bo ona lubi biegać w czymś gdzie jej nie widać... no więc Barbie bardzo opiekuńcza, odpowiedzialna sunia zaczęła jej szukać... no i wielkimi susami skakała po tym zbożu żeby koleżanke wypatrzyć... jak taki zajączek... hop hop hop i buuuum prosto na głowe Babe... hehe Babe nie wiedziała o co jej chodzi i do końca dnia trzymała się w bezpiecznej odległości:evil_lol:
miałam też trochę stracha jak Barbie na siłę chciała się bawić i zaczęła skakać do okoła Babe i dość wyraźnie i głośno warczeć a BAbe wyraźnie nie była w nastroju do zabawy i zaczynała się jeżyć... no ale udało mi sie rozgonić towarzystwo czym Barbie była bardzo zawiedziona a Babe miała na mordce wyraźną ulgę że TO COŚ już sobie poszło:diabloti:



Majaa - 17-05-2008 23:34
Majaa - znaczy ja - wróciła z kilkudniowego urlopu, a dziś dopiero łaskawie dogo zaczęło przed momentem mi działać ..... i .......

........ Majaa jest delikatnie mówiąc wkurzona całą tą sytuacją, którą do tej pory znała tylko z jednej jedynej relacji telefonicznej Andzi69 (chwała Andzi za to, że zadzwoniła do mnie kilka dni temu!), ale to co czytam na wątku przerosło moje najśmielsze oczekiwania!

Pierwsza moja myśl, kiedy Andzia69 zapytała, czy czytałam już (a nie czytałam do dziś ), że pan chce jednak wziąść Barbie do siebie znów, było dokładnie takie, jak już padło tutaj: "Przecież chciał ją uśpić, więc o zwrot, to powinien się zwracać do Pana Boga, w któregokolwiek wierzy, jeśli wierzy" Później padło kilka niecenzuralnych słów i myśli ......
Ale..... jest jak jest i to, co myślę, pozostawię sobie na prywatną rozmowę z "panem" i ....będzie to (powiedzmy sobie jasno) niedelikatna rozmowa!

Faktycznie i według prawa na ten moment ja jestem wciąż prawowitą właścicielką Barbie! Tak na papierze, jak i według wielu świadków! To tak tylko w kwestii formalnej! (więc chyba wiecie, co pan nam może )

A dla mnie sprawa jest jasna! Psu uratowaliśmy życie i tylko moją dobrą wolą było to, że:
1. pies trafił do mnie, a nie "pod młotek" weta, który chciałby złamać prawo, a napewno nie "nasz" zaprzjaźniony, bo to on właśnie mnie prosił o znalezienie domu dla psa, bo go nie uśpi, ale .... takiego weta co uśpi bez zastanowienia i do tego asta nie trudno byłoby znaleźć w polskich realiach ....
2. człowiek ten wie, co się z psem dzieje od początku – ma link do tego wątku, ma numery tel. do Agpol, Suchej i reszty Rodziny, ale tak ustaliłyśmy z Agpol, że będzie je znał Więc jest w komfortowej sytuacji, ale nie po to żeby robić takie numery.

Niezależnie od tego, że rozumiem po trosze argumenty człowieka w tej konkretnej sytuacji (myślę, że też wolałabym uśpić /choć moje postępowanie w takiej sytuacji byłoby napewno drastycznie inne od początku/ niż oddać do schronu 10 letniego amstaffa), dziwię się jego postępowaniu, ale cóż psychiatrą nie jestem (ale wielu twierdzi, że czarownicą i chyba słusznie , bo cały 5 dniowy urlop spędziłam pod znakiem Barbie i jej pana w podświadomości właśnie w kontekście powrotu pomysłu do eks - właściciela )

Nie będę komentować reszty sytuacji, której do końca na ten moment nie znam.

Tym bardziej szlag mnie trafia ...... Jeśli byłyby poważne kłopoty z Barbie - charakterologiczne, zdrowotne itp to pewnie bym zrozumiała i / lub się zastanawiała nad powrotem psa do ekswłaściciela, ale teraz wszystko wskazuje na jak najlepszą drogę do Jej zaaklimatyzowania się w nowym domu

Jak powiem co mam do powiedzenia "na całej linii" na ten temat i nie znajdzie to zrozumienia u eks właściciela to tu napiszę

Choć w sumie nie powinnam się w to bawić - wiem, wiem, ale czasami głupia jestem w niektórych "psich" kwestiach - przecież na dzień dzisiejszy to ja jestem właścicielką Barbie !



DuDziaczek - 20-05-2008 19:19
Ale ja tu kawalek czasu nie bylam... i tyle nowych wiadomosci...
No ale gdzie fotki, te z poprzedniej strony z zabawy superowe! Sie pannice plubily!:loveu:



agpol - 20-05-2008 19:44
Się pannice jeszcze boczą czasem, to znaczy Babe się boczy, jak jej się przypomni, że TAKI prezent na urodziny dostała....:roll:
Barbie natomiast, to zabawowa jest, ciągle i bez przerwy, co naszej schorowanej staruszce nie zawsze pasuje.
A teraz Sucha jest na wycieczce, więc i zdjęć nie ma, ale we czwartek wraca, to może coś pstryknie



KasiaM - 22-05-2008 00:04
Cieszę się , że sunie zaczynaja się dogadywac i Gratuluje Wam tego. Oczywiście oby tak dalej ;)

Zobaczymy jak rozwinie się sprawa z ekswłaścicielem mam nadzieję , że dla Was dobrze....



agpol - 22-05-2008 15:23
Pan się więcej do mnie nie odezwał, dla mnie oznacza to jednoznacznie, że zrezygnował ze swojego pomysłu. Chcę też Mai podziękować za jej stanowisko w tej sprawie. Majeczko, nie pisałam na PW o problemach, bo tak sobie pomyślałam, że skoro nie zabierasz głosu, to albo Cię nie ma, albo jesteś zajęta, więc nie chciałam zawracać głowy, dopóki sytuacja nie stanie się naprawdę poważna.
Dziękuję Wam wszystkim i myślę, że temat ewentualnego powrotu Barbie do byłego właściciela możemy zamknąć. Szkoda nerwów.



Vectra - 22-05-2008 15:57
Link kieruje do subskrypcji wątków !!!



agpol - 22-05-2008 16:14
"Link kieruje do subskrypcji wątków !!!"

Dzięki dobrym siłom już nie aktualne :multi:

A tym, co nie wiedzą co, to powiem tylko, że nie ważne, ale niech się cieszą razem z nami :diabloti:



Ania+Milva i Ulver - 22-05-2008 16:18
Bardzo dobre informacje:)

A ja tak podstepnie pokaże to cudo, ktore szuka dt....mała agresorka.
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111379



Majaa - 23-05-2008 00:42

P.S. Pan się więcej do mnie nie odezwał, dla mnie oznacza to jednoznacznie, że zrezygnował ze swojego pomysłu. Chcę też Mai podziękować za jej stanowisko w tej sprawie. Majeczko, nie pisałam na PW o problemach, bo tak sobie pomyślałam, że skoro nie zabierasz głosu, to albo Cię nie ma, albo jesteś zajęta, więc nie chciałam zawracać głowy, dopóki sytuacja nie stanie się naprawdę poważna. Agpol chyba mnie znasz choc trochę:cool3: ! Więc nie dziękuj ! Sprawa jest i była chyba oczywista dla wszystkich zdroworozsądkowo myślących.
Jakby były jakiekolwiek problemy to dzwońcie! Mnie na dogo nie ma teraz bo po pierwsze to ustrojstwo działa ostatnio tylko okazjonalnie (przynajmniej mnie, ale na różnych kompach, więc chyba problem nie leży po mojej stronie),a po drugie to mam takie gnanie w pracy i domu, że do kompa nawet nie mam kiedy siąść :placz:
Ale w miarę działania dogo zaglądam z przyjemnością na ten wątek, bo widać ogromne postępy, o które tak bardzo się baliśmy!



sucha - 25-05-2008 18:05
A Barbie zrobił sie jakiś brzydki ropień między palcami na przedniej łapce, zanim się zorientowaliśmy, przez lizanie rozniosła to sobie po pysku...
wczoraj byliśmy u weta, wyczyściliśmy, dostalismy antybiotyki i kołnieżyk no i popłyneliśmy 60zł:shake:

http://img359.imageshack.us/img359/7673/rne027pa7.jpg



DuDziaczek - 25-05-2008 22:19
Biedactwo :shake:

Ale troskliwa opieka to i pewnie za niedlugo wroci do formy :cool3:



sucha - 22-06-2008 22:30
Przepraszam, że tak długo się nie odzywałam :oops:
u nas wszystko w porządku robilismy badania Barbie okazało się, że toEscherichia coli dostalismy antybiotyki, które będzie musiała przyjmować przez 6 tygodni no i zobaczymy co dalej...
Suńki jeszcze przeważnie chodzą w kagańcach ale już czasami razem śpią na jednym posłaniu!
http://img58.imageshack.us/img58/6572/konie094jg0.jpg

Dzisiaj dziewczynki mordowały pluszowe zabawki:diabloti: wygrała Barbie z misia nie zostało nic:evil_lol:

Mamy troszke problem z Babe bo psują jej się ząbki a ze względu na jej problemy z serduchem nie można zrobić tych zębów pod znieczuleniem a tak bez niczego nie bardzo sie da...



agpol - 23-06-2008 10:57
Coś mi się drugie zdjęcie nie otwiera :mad:
Od siebie dodam, że panny w kagańcach chodzą wtedy, kiedy nie mają czasu zorganizowanego przez Pańciostwo :p, co by im goopoty do łbów nie przychodziły. Wszystko dla spokojności :roll:. Ale pomalutku, pomalutku idzie na przód :p



agpol - 26-06-2008 23:32
http://img384.imageshack.us/img384/9503/jarek024sd6.jpg

http://img179.imageshack.us/img179/8965/jarek025ee8.jpg

W poście Suchej Babe gościła na posłaniu Barbie, po ok tygodniu Barbie odważyła się wejść na łóżko Babe :)



Tengusia - 26-06-2008 23:35
sliczne masz te mordeczki :loveu:



agpol - 26-06-2008 23:41
Noooooooo :loveu:
żeby im się jeszcze te mordeczki przestały chcieć zaciskać na tej drugiej :evil_lol:
czasem z zazdrością patrzę na psiury, co to od pierwszego dnia żyją w zgodzie :roll:



Vectra - 26-06-2008 23:49

czasem z zazdrością patrzę na psiury, co to od pierwszego dnia żyją w zgodzie :roll: pokaż mi takie :diabloti:
przepraszam znam , Lalka i Franio , z tym , że jak Franio do nas przybył miał 8 tygodni :cool3:
I tak pięknie dziewczyny się dogadują :loveu: szczególnie , że to dwie starsze damy , chowane pojedynczo :p



agpol - 26-06-2008 23:56
dzięki Vectra za dobre słowa :loveu:
no ja codzień podziwiam Ciebie i Twoje skarby na galerii i oprócz tego, że mnóstwo dobrych doświadczeń wyczytałam, to jeszcze co dzień (prawie) uśmieję się po pachy :lol:
jeszcze trochę, to profesjonalne czyszczenie monitora będę musiała zamówić :diabloti:



Iskra73 - 27-06-2008 18:55
przepiekne zdjecia!!!!:loveu::loveu: slow zachwytu po prostu brak :)



DuDziaczek - 27-06-2008 22:13
Swietne fotki :lol: Widze ze z pannicami juz super :razz: Tylko ten upragniony dzien co beda juz bez kagancow spaly na jednym poslanku... :loveu:



andzia69 - 27-06-2008 22:37
ucałujcie ode mnie obie pannice - tylko nie przez te namordniki!:loveu::loveu::loveu:



agpol - 27-06-2008 22:46
Nie no, jak buziaki to tylko bez namordników :evil_lol:
dziękujemy, przekazemy :loveu:



basiagk - 07-07-2008 11:19
Ja też gorąco całuję mordeczki wasze dwie!



sucha - 07-07-2008 22:20
wreszcie mam fotki :)

http://images31.fotosik.pl/312/e895a89952e71427.jpg

http://images34.fotosik.pl/312/75154bb9a3e50daf.jpg

Nasz kochany Puchatek miś o bardzo małym rozumku:loveu:
http://images33.fotosik.pl/312/e49a122ec064edb8.jpg

http://images31.fotosik.pl/312/71d446ada5c1477a.jpg

http://images28.fotosik.pl/243/5caad67d17754ac3.jpg

Więcej fotek jutro :)
A tak pozatym u nas wszystko w porządku psinki wobec siebie ładnie się zachowują, coraz częściej razem śpią :)
ostatnio nawet Babinka jak się przestraszyła to pobiegła się schować do Barbie :) wprawdzie się nie przytulają jeszcze ale jest coraz lepiej :loveu:



andzia69 - 07-07-2008 22:48
Śliczne są:loveu::loveu::loveu::loveu:

Sucha - mam Zgredka od przeszło roku i...tez nigdy się nie przytulają do siebie...tylko do mnie:evil_lol: jak widzę psy np. u Vectry to tylko zazdroscić - bawią się razem, spią na kupie...a moje tylko ja (od zabawy), ja (od jedzenia), ja (od spania)!!!! az nudne to czasem się robi:razz: - najważniejsze, ze nie skaczą do siebie;)



basiagk - 08-07-2008 11:28
a moje przytulają się do wszystkiego i każdego ale Pak (ze schronu) jest bardziej przytulasty. Cudne fotki! A modelki jeszcze cudniejsze!!!



sucha - 09-07-2008 11:04
http://images24.fotosik.pl/244/20fe3f142be9d5bd.jpg

http://images28.fotosik.pl/244/a7947c808631fbb5.jpg

http://images24.fotosik.pl/244/cd4b59ba0cc935d4.jpg

http://images29.fotosik.pl/243/3a757026dcc70c1c.jpg

http://images30.fotosik.pl/244/0f15c50f082ba26f.jpg

Ciąg dalszy fotek :)



andzia69 - 09-07-2008 11:14
piękne uśmiechniete mordeczki:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:



Ania+Milva i Ulver - 09-07-2008 12:22
cuda kochane:)



Vectra - 09-07-2008 16:41
Pięknie :loveu::loveu: :loveu::loveu: :loveu::loveu:

http://images30.fotosik.pl/244/0f15c50f082ba26f.jpg



andzia69 - 09-07-2008 16:56

Pięknie :loveu::loveu: :loveu::loveu: :loveu::loveu:

http://images30.fotosik.pl/244/0f15c50f082ba26f.jpg
Prawda????:lol:

no to kto przekaże te zdjęcia Tej jednej, która wątpiła?:diabloti:



Vectra - 09-07-2008 16:58

Prawda????:lol:

no to kto przekaże te zdjęcia Tej jednej, która wątpiła?:diabloti:
o tym samym pomyślałam :evil_lol: :evil_lol:



DuDziaczek - 09-07-2008 17:25
:diabloti::diabloti::diabloti:

Ciotki jestescie bezlitosne :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
przeslijcie linka do watku :cool3:



DuDziaczek - 09-07-2008 17:25
miało być:

Przeslijcie jej...

Ale ze usuneli nam edycje:-(



Vectra - 09-07-2008 17:30
Ja myślę , że nic nie trzeba przesyłać ..... żadnych linków - obserwatorzy są wśród nas :diabloti:



agpol - 09-07-2008 18:24

Ja myślę , że nic nie trzeba przesyłać ..... żadnych linków - obserwatorzy są wśród nas :diabloti: Dokładnie tak :diabloti:



sucha - 09-07-2008 18:49
Łamiemy patyczki:diabloti:
http://images24.fotosik.pl/244/94f4b718774673f3.jpg

"Pańcia kazała lezeć i sie nie ruszać:roll: może jak sie przyczołgam to nie zauważy?:razz:"
http://images28.fotosik.pl/244/98750a99dc2dba64.jpg

Babe pokazuje jęzorek :)
http://images31.fotosik.pl/313/f88ef849298e3568.jpg

A Barbie wstydzi sie aparatu :p
http://images24.fotosik.pl/244/893d8b49a293dabc.jpg

"Co ona tam znalazła?:razz:"
http://images27.fotosik.pl/243/934aba0f473135ab.jpg



Iskra73 - 09-07-2008 19:42
eh... az lza w oku sie kreci:loveu:



sucha - 09-07-2008 20:07
Nie płacz Iskierko:loveu:



Iskra73 - 09-07-2008 20:30
ale to ze szczescia :)



Tengusia - 09-07-2008 21:31
alez piekne foteczki :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:



DuDziaczek - 10-07-2008 08:56
Cudowne :loveu:



Izabelka123 - 11-07-2008 23:03
ależ piękne te panny takie roześmiane,widac że szczęśliwe mordeczki:loveu::loveu::loveu: a zdjęcia po prostu cudne;)



andzia69 - 12-07-2008 00:05
cudniaste zdjęcia!!! a Barbie to ma ładniejsze zęby niz mój Zgredek! ja się tak nie bawię:eviltong:

i prosbeczka....
dziewczyny...potrzeba na gwałt coś wymyślec - są 2 sunie - w ciąży na pewno 1..a 2 nie wiadomo czy w czy po!!!! w zamojskim schronie - a to nie powiem,żeby było dobre schronisko:-(

ta w albo po:

http://images31.fotosik.pl/317/1c2df28709b48f06.jpg

http://images28.fotosik.pl/246/7b0f037d13c8d3c9.jpg

i druga na 1000 procent w ciąży:placz: i do tego przerażona:-(

http://images25.fotosik.pl/245/840b9d9beb87d4bc.jpg

http://images23.fotosik.pl/243/ceda6c875fdb43d0.jpg

myślcie proszę!!!!:-(:-(:-(



agpol - 12-07-2008 07:59
O rany, jakie bidy straszne :-(:-(:-( najgorsze, że strasznie ciężko jest znaleźć kogoś, kto chciałby bullowatego przygarnąć.........



andzia69 - 12-07-2008 09:23

O rany, jakie bidy straszne :-(:-(:-( najgorsze, że strasznie ciężko jest znaleźć kogoś, kto chciałby bullowatego przygarnąć......... no niestety...tym bardziej, ze ta sunia w ciąży ma ok. 5-7 lat:placz:



Majaa - 13-07-2008 00:30
Bardzo rzadko bywam na dogo teraz, ale zaglądam i .... cieszę się przeogromnie z taaaaakich extra wieści i super zdjęć :multi::multi::multi:
Agpol, Sucha i reszta Waszej Rodziny - jesteście niesamowici!


Ja myślę , że nic nie trzeba przesyłać ..... żadnych linków - obserwatorzy są wśród nas :diabloti: :evil_lol: widzę, że jesteście bezlitosne ;) :evil_lol::evil_lol::evil_lol:



doddy - 14-07-2008 09:15
Andzia skłamczyłaś o suniach z Zamościa.
Płowa sunia - nie wiadomo czy po ciaży czy w trakcie.
Pręguska - po ciąży - urodziła w schronisku jakiś tydzień temu. Szczeniaki uśpiono.



kasiaNDM - 14-07-2008 16:40
poznałam laseczki podczas szkolenia ;)
bardzo fajne suczki :p
pozdrawiam



sucha - 14-07-2008 18:48
ooo! witamy Kasiu! :loveu:



andzia69 - 14-07-2008 18:51

Andzia skłamczyłaś o suniach z Zamościa.
Płowa sunia - nie wiadomo czy po ciaży czy w trakcie.
Pręguska - po ciąży - urodziła w schronisku jakiś tydzień temu. Szczeniaki uśpiono.
eee - nie ważne - obie potrzebujace na gwałt:eviltong: zdjęcie pręguski jest w ciąży więc myślałam, ze takowa jest:cool3:



kasiaNDM - 14-07-2008 21:03

ooo! witamy Kasiu! :loveu: hej :) mam nadzieję, że jeszcze do nas zawitacie



agpol - 18-07-2008 22:06
a zdjęć znów nie ma :roll: i opowiastek co u dziewczyn słychać też nie :roll:, strasznie ta Sucha oszczędna się zrobiła :shake:, normalnie nabić trzeba by ją było :diabloti:



sucha - 19-07-2008 21:34
heh sunie mają obsesje jedna na punkcie kopania dziur druga, na punkcie obgryzania patyczków :)
Ostatnio Babe kopała sobie dziuuure, Barbie podeszła i tak skoczyła do zabawy a Babe nic... to popatrzyłą chwile chytrym wzrokiem i chaps Babe za ucho :diabloti: Babe tylko podniosła głowe zmierzyła ją wzrokiem mówiącym "A tobie dzieciaku co odbiło?" i wróciła do wykopywania kreta...
To było piękne te ich miny :evil_lol:

Kilka wspólnych fotek :)
http://images30.fotosik.pl/251/d3ef1e03bb7757f1.jpg

http://images32.fotosik.pl/317/c091cef7445e444a.jpg

http://images31.fotosik.pl/324/c45ec4f0ea893565.jpg

i jeszcze osobno :)
http://images23.fotosik.pl/250/52ee644393b45dc1.jpg

http://images33.fotosik.pl/325/b501a248c95a59bc.jpg



doddy - 19-07-2008 23:03
Bardzo ładne zdjęcia. Czym wykonane?



Ania+Milva i Ulver - 20-07-2008 10:36
hi hi... moj Ares tez ma fioła na punkcie kopania...tylko ,ze on szuka kamieni na ktorych punkcie ma jeszcze wiekszego fioła:) a ulver to maniak patykow:)

widze ze macie wesoło:)



sucha - 20-07-2008 11:32

Bardzo ładne zdjęcia. Czym wykonane? a dziekuje :) NIKON D80 koleżanki :)
wprawdzie jeszcze niewiele umiem nim zrobić ale sie uczymy :)

oj mamy mamy :)
A ciocia Ania miała nas odwiedzić w wakacje? Co z tym planem ? :)



andzia69 - 20-07-2008 12:55
bullowate dzielą się na patykolubne i kamieniolubne:evil_lol::evil_lol::evil_lol: u mnie wszystkie są kamieniolubne...ale Zgredek na dodatek jest polujący na wszystko - obojetnie czy to żmija czy kret:diabloti:



basiagk - 20-07-2008 13:21
A u mnie tak się podzieli: Pako nic nie lubi a Abra wszystko, patyki, kamienie itp itd

Dziewczyny SUPER!



Ania+Milva i Ulver - 20-07-2008 18:41
nasza Iskierka sie pochorowała, jak nabierze sil na tak daleka podróz to na pewno zajrzymy:)



Vectra - 20-07-2008 19:26

bullowate dzielą się na patykolubne i kamieniolubne:evil_lol::evil_lol::evil_lol: u mnie wszystkie są kamieniolubne...ale Zgredek na dodatek jest polujący na wszystko - obojetnie czy to żmija czy kret:diabloti: przepraszam ... jeszcze są piłkolubne :diabloti:
moje ani patyków ani kamienie nie tykają :eviltong:



sucha - 20-07-2008 21:14

nasza Iskierka sie pochorowała, jak nabierze sil na tak daleka podróz to na pewno zajrzymy:)
nie wiem jak wam pasuje ale tak rozmawiałam z mamą i ona też chciałaby być przy tych odwiedzinach... a mama będzie w ostatnim tygodniu sierpnia :)



Ania+Milva i Ulver - 21-07-2008 08:57
oooo to mamy w takim razie jakis termin wstepny:) koniec sierpnia tez by mi pasował...porozmawiam z Iskierka:)



DuDziaczek - 23-07-2008 01:54
przyszłam się przywitać i ponadrabiać zaległosci :cool3:
Cudownie focie :loveu:



sucha - 31-07-2008 16:18
http://img374.imageshack.us/img374/152/dsc5390co9.jpg
http://img375.imageshack.us/img375/8673/dsc5391gh1.jpg
http://img519.imageshack.us/img519/143/dsc5433cs2.jpg
http://img374.imageshack.us/img374/2449/dsc5320zq9.jpg
http://img519.imageshack.us/img519/3505/dsc5398wj3.jpg

heej :)
U nas w sumie nic ciekawego... gorąco suńkom sie nic nie chce:roll:
udało nam sie troche odchudzić Babe:) schydła o całe 2 (moze nawet 3?) dziurki na szelkach:multi: grrubasek :)
Barbie za to chyba troszka przytyła :)
ostatnio zabawa suniek ręczniekiem skończyła sie małym spięciem, ale nic sie nie stało wogóle sie nie złapały :) a tak pozaty już raczej nie miedzy nimi spięć... :) a nawet jak którejś coś nie pasuje to nie idą na kły tylko jakieś ostzregawcze warknięcia i tyle :)

no i w sumie wszystko u nas dobrze:)



Vectra - 31-07-2008 16:32
Czyli sie ułożyło , no wybacz , ale nie ma tak , że na siebie nie nafukają ;) co to by była za miłość , bez kłótni :diabloti:



sucha - 31-07-2008 16:40
hihi no taak ^^



basiagk - 01-08-2008 12:10
U mnie tez fukaja na siebie a kochają się bez granic.
Sunie są cudowne i bardzo się cieszę, że trafiły na Waszą rodzinke wielkich serc!
Pilnujecie Barbie z tym tyciem bo kłopoty ze stawami moga byc.
Proszę przekazać mizianko odemnie:loveu:



Strona 1 z 2 • Znaleziono 397 rezultatów • 1, 2